Cztery rodzaje i ich sens
- hosting współdzielony - wizytówki, blogi, małe strony firmowe; utrzymanie po stronie dostawcy
- VPS - sklepy i aplikacje wymagające własnej konfiguracji; gwarantowane zasoby, utrzymanie po Twojej stronie
- serwer dedykowany - duże obciążenie, wymagania dotyczące sprzętu, pełna izolacja
- chmura - zmienne obciążenie i potrzeba szybkiego skalowania; przy stałym obciążeniu zwykle droższa od dedykowanego
Od czego zależy dobór parametrów
Pamięć dobiera się pod zbiór roboczy bazy danych i pod liczbę jednoczesnych procesów aplikacji. Dyski pod charakter operacji: baza danych potrzebuje szybkiego dostępu losowego, archiwum plików potrzebuje pojemności. Procesor jest istotny przy generowaniu stron, przetwarzaniu obrazów i szyfrowaniu, ale rzadko jest pierwszym ograniczeniem przy typowej stronie.
Najczęstszy błąd, jaki widzimy, to dobór po liczbie rdzeni. Serwer z wieloma rdzeniami i małą pamięcią przy sklepie działa gorzej niż maszyna z mniejszą liczbą rdzeni i pamięcią wystarczającą, by baza nie schodziła do dysku.
Zapas, nie dwukrotność
Rozsądny zapas to około trzydziestu procent ponad typowe obciążenie plus margines na szczyty. Kupowanie dwukrotnie większej maszyny „na wyrost” rzadko się zwraca, bo przez ten czas i tak zmieni się aplikacja albo profil ruchu. Lepiej wybrać dostawcę, u którego zwiększenie zasobów jest szybkie, i zacząć od rozmiaru dopasowanego do dzisiaj.
Pomiar zamiast szacowania
Jeżeli serwis już działa, nie trzeba zgadywać. Kilkanaście dni pomiaru pokazuje rzeczywiste zużycie pamięci, obciążenie procesora, operacje dyskowe i profil dobowy ruchu. Na tej podstawie dobiera się maszynę o wiele trafniej niż z kalkulatora na stronie dostawcy. Przy przejmowaniu serwerów zaczynamy właśnie od takiego pomiaru, zanim zaproponujemy jakąkolwiek zmianę.